Kredyt oddłużeniowy a kredyt konsolidacyjny

Kredyt oddłużeniowy w banku, to taki sam kredyt jak kredyt konsolidacyjny? Nie, jeżeli zalazłeś się w trudnej sytuacji finansowej, ponieważ pojawiały się mniejsze lub większe trudności z regulowaniem rat i szukasz oddłużenia (?) w postaci konsolidacji, to nic takiego nie znajdziesz.

kredyt oddłużeniowy a kredyt konsolidacyjny

Należy na samym początku zaznaczyć, że mówienie o kredycie konsolidacyjnym, jako o kredycie oddłużeniowym, jest pewnym nieporozumieniem, jeżeli nie nadużyciem. Nie ma bowiem w ofercie bankowej żadnego kredytu oddłużeniowego. Jest kredyt konsolidacyjny, ale on w żaden sposób nie oddłuża. Co więcej, zadłużenie się powiększa.

I to nie jest żadna indywidualna cecha tego kredytu, ale każdego innego. Pożyczając pieniądze na zakup np. laptopa, samochodu czy materiałów do remontowania mieszkania, płacimy za nie więcej niż wynosi ich wartość realna. Ze względu na koszt kredytowy.

Z kredytem konsolidacyjnym jest podobnie, ale nie można tych pieniędzy przeznaczyć na zakupy konsumpcyjne. Jest to bowiem kredyt celowy, który może być przeznaczony wyłącznie na spłatę innych, spłacanych obecnie, kredytów i pożyczek bankowych. Chociażby właśnie pożyczek zaciągniętych na zakup laptopa, samochodu czy remont mieszkania.

Konsolidacja zadłużenia w jeden nowy kredyt

Konsolidacja kredytów umożliwia zatem, aby zebrać te wszystkie obecnie spłacane raty, w jedno, nowe zobowiązanie.

Korzystają z kredytu lub pożyczki konsolidacyjnej, można spłacić wybrane zobowiązania i zmniejszyć comiesięczne zobowiązania, wydłużając czas kredytowania.

Kredyt konsolidacyjny – bank nie przelewa pieniędzy na rachunek bankowy kredytodawcy. Sam spłaca zobowiązania przedstawione do konsolidacji.
Pożyczka konsolidacyjna – bank przelewa pieniądze na konto pożyczkobiorcy, który ma wyznaczony czas, aby spłacić kredyty i pożyczki.

Po konsolidacji można spłacać tylko jedną ratę w ustalonym terminie, a nie jak to było przed konsolidacją, raty były płacone w różnej wysokości i w innych terminach.

To wobec tego, w jakim banku najlepiej wziąć kredyt konsolidacyjny lub pożyczkę konsolidacyjną? Skontaktować się można chociażby z bankami poniżej:

Rosnące miesięczne zobowiązania w domowym budżecie, i to nie tylko związane z rosnącymi ratami kredytowymi, ale i wydatki związane z utrzymanie funkcjonowania gospodarstwa domowego, powodują, że bilans finansowy może przedstawiać się coraz bardziej niekorzystnie. Pożyczka konsolidacyjna lub kredyt konsolidacyjny, może być pewnym rozwiązaniem.

Nie jest to rzecz jasna kredyt oddłużeniowy…, nie, nie jest to lekarstwo na źródło kłopotów finansowych. Mogą być one różne. Kredyt konsolidacyjny i mniejsza rata kredytowa może złagodzić jedynie ich skutki.

Z pewnością przeprowadzona konsolidacja pozwoli lepiej kontrolować domowe finanse, ponieważ nie będzie takiej presji, jak poprzednio: czy starczy na zapłacenie raty, abonamentu, rachunku za prąd, itp. Ale i tak należy wziąć pod uwagę, że:

1. Konsolidacja nie wpływa na źródło kłopotów finansowych, ale łagodzi ich skutki.
2. Naprawa domowych finansów wymaga podjęcie również podjęcia dodatkowych działań, np., zmniejszenia innych wydatków lub zwiększenia dochodów.
3. Kredyt konsolidacyjny ze zmienną stopą procentową, to ryzyko wzrostu raty kredytowej w przypadku podniesienia stóp procentowych.

Kredyt konsolidacyjny, jak kredyt dla zadłużonych. Co można skonsolidować?

W zasadzie kredyt konsolidacyjny obejmuje wszystkie zobowiązania. Jakie kredyty i pożyczki można skonsolidować?

  • gotówkowe,
  • odnawialne,
  • ratalne,
  • samochodowe,
  • limity w koncie i karty kredytowe.

To najczęściej konsolidowane zobowiązania, przy czym i tak należy jednak pamiętać, że to bank w swojej propozycji ustala co można „połączyć” i na jakich warunkach.

Limity w kontach oraz zadłużenie na kartach kredytowych są wysoko oprocentowane, co powoduje naliczanie wysokich odsetek.

Kredyt oddłużeniowy a kredyt konsolidacyjny. Co by było gdyby…

Na moment jeszcze wrócimy do „kredytu oddłużającego”. Jeżeliby taki kredyt istniał, to jak wskazuje już sama jego nazwa, zadłużenie… zostałoby anulowane. Jeżeli jakieś narzędzie oddłuża, to już całkowicie. Do zera. Wierzyciele rezygnują z dochodzenia swoich należności.

Polegałoby to na tym, że wybierając „kredyt oddłużeniowy”, bank spłaciłby nasze zadłużenia i w tym samym momencie go… anulował! Oczywiście, że jest to fantasmagoria!

Rzeczywistość jest jednak taka, że żaden kredyt się nie opłaca, konsolidacyjny również. Oddać w ostateczności należy nie tylko kapitał, ale i odsetki, a niekiedy również prowizję czy koszty ubezpieczenia kredytu.

Dodać można więcej! Tzw. kredyt oddłużeniowy powoduje, że nasze zadłużenie… ulega zwiększeniu! Właśnie przez naliczenie kosztu kredytowego, a dodatkowo należy pamiętać, że znacznie mniejszą ratę kredytową otrzymujemy tylko poprzez wydłużenie czasu kredytowania. A dłuższy czas spłaty, to większy koszt odsetkowy.

I gdzie ma miejsce oddłużanie?

Kredyt konsolidacyjny i konsolidacja kredytów

Biorąc pod uwagę, że kredyt konsolidacyjny jest kredytem celowym, przeznaczanym tylko na spłatę wcześniejszą wybranych zobowiązań, a nie na cele konsumpcyjne, to i na taki kredyt należy popatrzeć nieco inaczej.

Owszem, zadłużenie wzrośnie, ale mając jeden kredyt i spłacając mniejszą ratę, lepiej zapanujemy nie tylko nad swoim zadłużeniem, ale ogólnymi wydatkami. Nie trzeba spłacać w każdym miesiącu kilku różnych zobowiązań i dokonywać wielu przelewów.

Dla wielu osób konsolidacja zadłużenia i skorzystanie z kredytu konsolidacyjnego, to możliwość poprawienia sytuacji domowego budżetu. Pod warunkiem, że nie będziemy się dalej zadłużać, np. korzystając z opcji dodatkowej gotówki, i wejdziemy w tryb „oszczędnościowy” do czasu, aż nie zacznie się poprawiać w sposób zauważalny, stan naszych domowych finansów.